Radzio - wspaniały kundelek, wspaniały przyjaciel
Opis ogłoszenia
RADZIO (schronisko Cyganowo w Krzeczkowie, DAWNY GREEN HOUSE) - robiłyśmy mu zdjęcia rok temu. Od tego czasu zaczął się dużo bardziej uśmiechać. Dobry, poczciwy pies. Łagodny, cieszący się z kontaktu z ludźmi. Choć przeszłość ciągle się w nim odzywa - a tak o nim pisałyśmy poprzednio:
Duży, czarny - to jaką mógł mieć przeszłość? Podobno był "wszystkich i niczyj", podobno większość życia spędził pod wiejskim sklepem, licząc na dobry humor gromadzącego się tam (jak to przy wiejskich sklepach) towarzystwa. Pewnie raz było lepiej, raz gorzej, ale w końcu zaczął komuś przeszkadzać - i w ten sposób ponad 2 lata temu trafił do schroniska. Kiedy go zobaczyłyśmy, w kojcu udawał chojraka; pewnie schroniskowy kojec to pierwsze, co mu się przytrafiło własnego, więc na obcych szczekał odstraszająco. Ale potem okazało się, że Radzio jest łagodnym, bardzo uległym psem. Do ludzi bardziej się czołgał, niż podchodził - w tej poddańczej pozie, jaką mają wyuczoną wiejskie psy. Jest miły, przyjazny, trochę niepewny wszystkiego. W przypadku potencjalnej awantury woli się wycofać. Na spacery zaczął wychodzić bardzo niedawno i dopiero na nich nabiera odwagi, ale coraz bardziej się na nie cieszy i jest coraz odważniejszy. Przez całe życie był nauczony, że nie jest wart prawie nic: zwykły, wiejski kundel. Czy uda mu się wytłumaczyć, że to nieprawda? Czy w ogóle zdąży się Radziowi to wytłumaczyć? - tacy jak on raczej nie opuszczają schronisk...
Radzio ma ok. 7-8 lat. W schronisku jest od marca 2023r.
---
WAŻNE
Przebywa w schronisku Cyganowo w Krzeczkowie k. Moniek (DAWNY GREEN HOUSE), woj. podlaskie. Możliwa pomoc w transporcie. Więcej informacji pod nr tel. 5 0 0 0 8 8 4 9 7
Duży, czarny - to jaką mógł mieć przeszłość? Podobno był "wszystkich i niczyj", podobno większość życia spędził pod wiejskim sklepem, licząc na dobry humor gromadzącego się tam (jak to przy wiejskich sklepach) towarzystwa. Pewnie raz było lepiej, raz gorzej, ale w końcu zaczął komuś przeszkadzać - i w ten sposób ponad 2 lata temu trafił do schroniska. Kiedy go zobaczyłyśmy, w kojcu udawał chojraka; pewnie schroniskowy kojec to pierwsze, co mu się przytrafiło własnego, więc na obcych szczekał odstraszająco. Ale potem okazało się, że Radzio jest łagodnym, bardzo uległym psem. Do ludzi bardziej się czołgał, niż podchodził - w tej poddańczej pozie, jaką mają wyuczoną wiejskie psy. Jest miły, przyjazny, trochę niepewny wszystkiego. W przypadku potencjalnej awantury woli się wycofać. Na spacery zaczął wychodzić bardzo niedawno i dopiero na nich nabiera odwagi, ale coraz bardziej się na nie cieszy i jest coraz odważniejszy. Przez całe życie był nauczony, że nie jest wart prawie nic: zwykły, wiejski kundel. Czy uda mu się wytłumaczyć, że to nieprawda? Czy w ogóle zdąży się Radziowi to wytłumaczyć? - tacy jak on raczej nie opuszczają schronisk...
Radzio ma ok. 7-8 lat. W schronisku jest od marca 2023r.
---
WAŻNE
Przebywa w schronisku Cyganowo w Krzeczkowie k. Moniek (DAWNY GREEN HOUSE), woj. podlaskie. Możliwa pomoc w transporcie. Więcej informacji pod nr tel. 5 0 0 0 8 8 4 9 7