Narkotyki 27.07.2026

Kryminalni z Gdańska zabezpieczyli prawie 5 kg narkotyków

Gdańscy policjanci zabezpieczyli prawie 5 kg narkotyków, zatrzymując 47-latka i 20-latkę. Mężczyzna trafił do tymczasowego aresztu.

Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku

Okopowa 15, 80-819 Gdańsk

W wyniku działań operacyjnych kryminalnych z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku zabezpieczono blisko 5 kg środków odurzających, co odpowiada ponad 4700 porcjom. Zatrzymano dwóch podejrzanych: 47-letniego mężczyznę i 20-letnią kobietę.

Do zdarzenia doszło 22 lipca na gdańskiej Oruni Górnej. Funkcjonariusze zauważyli samochód Audi, z którego wysiadł mężczyzna z torbą, a kierująca odjechała. 47-latek został zatrzymany, a w jego torbie znaleziono narkotyki – 4710 porcji środka odurzającego i 3 porcje substancji psychotropowej.

Zatrzymano także należącą do niego gotówkę w kwocie ponad 5 tys. złotych oraz telefon. 20-letnia kobieta, która prowadziła audi, została zatrzymana przez policję ruchu drogowego. W samochodzie wyczuwalna była woń marihuany, a podczas kontroli znaleziono woreczek z suszem oraz e-papierosa mogącego zawierać THC.

Kobiecie pobrano krew na obecność środków odurzających; jeśli wynik będzie pozytywny, odpowie za kierowanie pod wpływem. Ponadto stwierdzono usterki techniczne pojazdu, za co nałożono mandat 200 zł i zatrzymano dowód rejestracyjny.

47-latek usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków. Sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące. 20-latka usłyszała zarzut posiadania środków odurzających; prokurator zastosował dozór policyjny. Mężczyźnie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności, kobiecie – do 3 lat, a w przypadku udowodnienia jazdy pod wpływem – dodatkowo do 3 lat.

Źródło: policja.gov.pl

MK

Maja Kwiatkowska

Maja Kwiatkowska jest redaktorką gdańskiego portalu informacyjnego, zajmującą się tematyką kroniki policyjnej i transportu miejskiego.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.