Wyłudzenia 29.07.2026

18-latek okradł rodziców i przegrywał pieniądze w kasynach

18-latek z Gdańska ukradł rodzicom gotówkę, biżuterię i elektronikę, włamał się do sejfu, zabrał ponad 75 tys. zł. Policja odzyskała część mienia.

Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku

Okopowa 15, 80-819 Gdańsk

Funkcjonariusze Komisariatu Policji I w Gdańsku otrzymali zgłoszenia o kradzieży i dwóch kradzieżach z włamaniem w domu na terenie Gdańska. Z mieszkania zginęły pieniądze i przedmioty wartościowe. Sprawca włamał się do sejfu, kradnąc ponad 75 tysięcy złotych, a kilka dni później ponownie wszedł do domu, wybijając szybę w oknie i zabierając kolejną biżuterię.

Dochodzenie prowadzili policjanci z Oruni. Po przeanalizowaniu dowodów i materiałów operacyjnych wytypowali sprawcę, którego zatrzymali 22 lipca. Okazał się nim 18-letni mieszkaniec Gdańska, syn pokrzywdzonych. Mężczyzna miał najpierw ukraść z domu gotówkę w kwocie około 9 tysięcy złotych oraz przedmioty takie jak biżuteria, sprzęt elektroniczny i elektronarzędzia o łącznej wartości nie mniejszej niż 5 tysięcy złotych. Następnie włamał się do sejfu, wyłamując drzwiczki, i ukradł ponad 75 tysięcy złotych. Kilka dni później ponownie wszedł na posesję, wybił szybę i ukradł biżuterię (pierścionki, wisiorki, bransoletki).

Policjanci odzyskali część mienia, które 18-latek zastawił w lombardzie – większość biżuterii i perfum. Ustalili też, że skradzione pieniądze przeznaczał na grę w kasynach. Zatrzymany trafił do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście, gdzie usłyszał zarzuty. Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny i zakaz przebywania w wyznaczonych kasynach. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Źródło: policja.gov.pl

MK

Maja Kwiatkowska

Maja Kwiatkowska jest redaktorką gdańskiego portalu informacyjnego, zajmującą się tematyką kroniki policyjnej i transportu miejskiego.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.